Czym różnią się nowe, współczesne okna drewniane od starych?

Jako długoletni, polski producent okien drewnianych możemy zaświadczyć jak bardzo konstrukcja okien drewnianych i technologia ich produkcji zmieniły się w Polsce na przestrzeni ostatnich 25 lat.
 

PIERWSZE INWESTYCJE W MASZYNY
 

Druga połowa lat 90-tych to pierwsze, nieco spokojniejsze momenty po „szalonych” latach przemian ustrojowych. W 1995 roku miała miejsce denominacja złotego i z dnia na dzień przestaliśmy być „milionerami”. Ograniczenie inflacji, która jeszcze kilka lat wcześniej sięgnęła poziomu 1300% wprowadziło w sferze produkcji i biznesu nieco normalności, a tym samym zachęcało do inwestycji.

 

W latach 90-tych niewiele firm posiadało zaawansowane maszyny produkcyjne, a pierwsze ich zakupy dotyczyły maszyn używanych. W efekcie produkcja okien drewnianych opierała się na pracy rąk wykwalifikowanych stolarzy, którzy znali to rzemiosło od podszewki. Dzisiaj wykwalifikowany pracownik oznacza raczej osobę, która doskonale obsługuje maszyny stolarskie.
 

OKNA SKRZYNKOWE
 

Podstawowe okna drewniane to były okna skrzynkowe (podwójne) tj. takie jakie spotykamy jeszcze w starych kamienicach. Co prawda już pojawiły się okna jednoramowe, ale nie stanowiły jeszcze trzonu produkcji. Okna produkowano z litego drewna (teraz jest klejone), głównie sosnowego, rzadziej, na specjalne życzenie i za sporą dopłatą, z drewna dębowego.

Przy montażu szyb używano jeszcze kitu szklarskiego, a okna trafiały do klienta niepomalowane.

O dziwo, nie sprzeciwiał się temu, nawet jeśli czekał na nie 2 lata, bo nawet taki był okres oczekiwania na okna. To kończyło się potrzebą renowacji znacznie szybciej niż życzyłby sobie użytkownik. Głównie ten czynnik, obok ceny, był podstawą tak wielkiego sukcesu okien z PVC.
 

ENERGOOSZCZĘDNOŚĆ? RACZEJ SZCZELNOŚĆ.
 

Temat energooszczędności okien nie istniał w powszechnej świadomości klientów, co najwyżej pewnym kryterium była ich szczelność, choć i tak do dzisiejszych standardów wiele brakowało.

W oknach jednoramowych dostępne były podstawowe pakiety dwuszybowe (4/16/4) i na tym koniec. Żadnych wielokomorowych wkładów, powłok technicznych na szkle czy specjalnych komór izolacyjnych w ramie i skrzydle. Zamówienie opiewało z reguły na takie same okna rozwierane do całego domu, bez „cudów” w postaci okien przesuwnych, składanych czy nieotwieranych (tzw. fix) o wielkiej powierzchni.
 

RÓŻNE GATUNKI DREWNA
 

Obecnie okna produkujemy z 8-10 gatunków drewna, również egzotycznych, o których mało kto słyszał w latach 90-tych. Materiałem do produkcji okien drewnianych jest tzw. kantówka, czyli belki drewna klejone warstwowo (4 warstwy) co wielokrotnie zwiększa wytrzymałość ramy, jej sztywność i odporność na odkształcenia w wyniku zmian temperatury czy wilgotności.
 

SUPER LAKIERY I MOŻLIWOŚĆ RENOWACJI
 

W zautomatyzowanym procesie powstają ramy o powtarzalnych wymiarach i jednolitych właściwościach. Lakierowane są nowoczesnymi, ekologicznymi lakierami, z udziałem robota lakierniczego i maszyn odzyskujących nadmiar lakieru. Technologia nakładania wielu warstw z których każda spełnia określoną funkcję, daje wielokrotonie wyższą trwałość. Okna nie potrzebują już tak częstej renowacji.

 

Zresztą sama możliwość renowacji powinna być traktowana jako argument przemawiający za wyborem okien drewnianych. Tylko w ich przypadku, bez bardzo dużych inwestycji i kłopotu związanego z wymianą okien, możemy mieć okna wyglądające jak nowe po 10-15 latach ich używania. W przypadku okien PVC (plastikowych) nie jest możliwe ich odnowienie, a upływ czasu stosunkowo szybko może odcisnąć na nich wiodoczne piętno.

 

Dzisiaj dostępna jest też pełna paleta kolorystyczna oraz ciekawe lakiery lazurowe zachowujące widoczne usłojenie drewna. Obecnie drewno jest też często łączone z aluminium, które od zewnętrznej strony okna, narażonej na działanie deszczu, wiatru i słońca, chroni ramę i zapewnia jej wieloletnią trwałość.
 

DUŻE I CIĘŻKIE PAKIETY SZYBOWE
 

Proces szklenia wielokomorowymi pakietami szklanymi przebiega z udziałem specjalnych dźwigów i dysz ssących, co pozwala jednej osobie „podnieść” szkło o wadze kilkuset kilogramów. To potrzebne, bo okna bardzo „urosły” i panuje niemal całkowita dowolność rozmiarów. Na kilkanaście okien do przeciętnego domu najczęściej tylko kilka ma ten sam rozmiar.

Pakiety szybowe mają obecnie ponad dwukrotnie większą izolacyjność, a możliwe jest zastosowanie pakietów cztero-szybowych w których współczynnik Ug wynosi 0,3 W/m2K czyli niemal czterokrotnie mniej niż w prostym pakiecie dwu-szybowym.
 

NAJLEPSZE OKUCIA
 

Na trwałość współczesnych okien drewnianych produkcji POZBUD duży wpływ mają nowoczesne okucia. Jako producent okien drewnianych stosujemy tylko najwyższej jakości zawiasy i mechanizmy. To dzięki nim nasze okna przyjemnie się otwierają i zamykają nawet po wielu latach używania. Dzięki dobrym okuciom możliwe jest szybkie wyregulowanie okna i tylko takie okucia pozwalają bez obaw stosować „ciepłe”, wielokomorowe, ale przy tym ciężkie, wkłady szybowe.
 

MNIEJSZY WPŁYW NA ŚRODOWISKO
 

W oknach POZBUD nie ma miejsca na oszczędności materiałowe. Optymalizacja może dotyczyć procesu produkcji, rozwijania skali, zakupu maszyn czy ograniczania zużycia energii. Dla przykładu, na dachach fabryki w Słonawach k. Obornik mamy zainstalowane panele fotowoltaiczne o mocy 300KW, które dostarczają nawet 50% energii potrzebnej do produkcji.

 

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych zakupem do zwiedzenia naszej fabryki i salonu fabrycznego – tutaj można poznać wysoką jakość okien i drzwi POZBUD.

 

Specjalnie przygotowane drewno, duża dokładność maszyn, zaawansowane uszczelnienia i „ciepłe” pakiety szybowe oraz nowe lakiery i sposób ich nakładania, powodują, że okna drewniane POZBUD są zupełnie inne niż 20 lat temu. Potwierdzeniem tego faktu niech będzie choćby 30-letnia gwarancja na konstrukcję okna drewniano-aluminiowego.